ABC Klejenia

Wiadomo powszechnie, że do każdego materiału stosuje się klej najlepiej spełniający zadanie lub nawet klej specjalny. Warto zawsze zadać sobie trud właściwego wyboru kleju.
Możliwości stosowania współczesnych klejów są praktycznie prawie nieograniczone. Dzięki temu wiele „klasycznych” metod łączenia materiałów stało się zbytecznych. Po co męczyć się przykręcaniem śrub, jeśli mamy do dyspozycji znakomite kleje, które są zdolne do utrzymania haków na ubranie na betonowej ścianie albo zawiasów w szafie? Po co trudzić się dociskaniem klejonych części i czekać na ich wyschnięcie, jeśli mamy kleje, które schną natychmiast?


Praktycznie biorąc, nie ma dziś takich materiałów, które nie dałyby się skleić mocno i trwale. Dlatego wszystkie konieczne połączenia należy rozpatrzyć pod kątem zastosowania metody klejenia zamiast uciążliwego wbijania gwoździ, wkręcania śrub, kołkowania, nitowania czy spawania.
Trwałość i wytrzymałość połączeń klejowych zależy w dużym stopniu od starannego przygotowania podłoża. Miejsca przylegania muszą być gruntownie oczyszczone z brudu, wody, oleju i tłuszczu. Rozpuszczalnik nitro albo trójchlorek etylenu („tri”) usuwają resztki oleju i tłuszczu. Płaszczyzny o dużej gładkości należy potrzeć pilnikiem lub papierem ściernym, aby w ten sposób powiększyć powierzchnię przylegania. Wówczas klej wciska się w najdrobniejsze nierówności powierzchni i trzyma lepiej. Każde połączenie klejowe składa się z dwu łączonych materiałów i możliwie cienkiej warstwy kleju. Ta warstewka kleju zawdzięcza swoją spójność siłom kohezji (tj. wzajemnego przyciągania się cząsteczek substancji wskutek działania sił międzycząsteczkowych), połączenie zaś różnych materiałów z klejem zachodzi pod wpływem adhezji (tj. przyczepności, czyli łączenia się powierzchniowych warstw dwu różnych ciał doprowadzonych do zetknięcia). Jeśli połączenie klejowe „nie trzyma” dobrze, błąd prawie zawsze tkwi albo w złym wyborze kleju, albo w niedostatecznym przygotowaniu podłoża.



Możliwość komentowania jest wyłączona.